Strefa rodzica: jak rozmawiać z nastolatkiem – wskazówki

JAK ROZMAWIAĆ Z NASTOLATKIEM? WZMOCNIENIE KOMUNIKACJI I POROZUMIENIA

Gdyby zapytać rodziców, co jest w ich życiu najważniejsze, prawdopodobnie wszyscy zgodnie odpowiedzieliby, że dzieci. Jednak na pytanie, ile czasu spędzają ze swoim dzieckiem, raczej nie potrafiliby już odpowiedzieć. Badania pokazują, że matki spędzają przeciętnie około 30 minut dziennie na aktywnej obecności z dzieckiem, ojcowie – około 10. Mówimy o czasie przeznaczonym dla dziecka, kiedy rodzice nie zajmują się – w jego towarzystwie – zakupami, sprzątaniem, nie rozmawiają przez telefon, nie oglądają telewizji, nie korzystają z komputera. Są tylko dla niego. O takim czasie mówi się, że to czas dla dziecka wartościowy. Dajemy go jednak dzieciom za mało. Za mało na rozmowę, wspólne spędzanie czasu, po prostu bycie całym sobą z dzieckiem.

Można zaryzykować stwierdzenie, że rodzice abdykowali z funkcji rodzicielskiej,  a wychowanie swoich dzieci oddali podwykonawcom – opiekunkom, trenerom , Internetowi , który zapewnia  rodzicom tak zwany święty spokój. A przecież komputer nie nauczy dorastającego młodego człowieka empatii, odróżniania dobra od zła czy języka. Do tego niezbędna jest bliska emocjonalna relacja z drugim człowiekiem.

Kiedy dziecko wkracza w okres dojrzewania rodzice czasem zastanawiają się „Kim jest ten obcy człowiek, z którym rozmawiam?”. Nagle ich słowa przestają być wyrocznią prawdy, prośby nie są wysłuchiwane, a zasady przestrzegane. Przedstawiam Państwu 13 zasad jak nawiązać relacje z dorastającym młodym człowiek, jakich kluczowych reguł przestrzegać.

13 kluczowych zasad, jak rozmawiać z nastolatkiem

  • Słuchanie. Bez słuchania nie będzie dialogu. Dorośli przyzwyczajeni są do moralizowania, oceniania, komentowania i doradzania, jednak zazwyczaj dziecko tego nie potrzebuje. Wielu młodych ludzi reaguje na takie podejście bardzo nerwowo i woli wcale nie rozmawiać ze swoimi rodzicami, niż ponownie wysłuchiwać mentorskiego tonu.
  • Chęć poznania swojego dziecka. Rozmawiajmy z nastolatkiem o tym, co go interesuje. Nie oceniajmy jego gustu, po prostu postarajmy się dowiedzieć, co lubi. Może tym sposobem uda się nawiązać nić porozumienia i następnym razem wspólnie obejrzeć ulubiony serial dziecka.
  • Poważne traktowanie. Czas dojrzewania to okres, w którym kształtują się opinie i zainteresowania nastolatka. Jeśli damy mu możliwość konstruktywnej rozmowy i wyrażania swoich myśli, dziecko będzie dorastało w poczuciu własnej wartości. Warto zatem traktować dziecko jak partnera do dyskusji – w ten sposób możemy zbudować z nim dojrzalszą relację. Nie bójmy się poprosić młodego człowieka o pomoc czy radę, oczywiście w sprawach adekwatnych do jego wieku. Udzielajmy odpowiedzi na jego pytania. A jeśli zdarzy nam się popełnić wobec niego błąd, przyznajmy się do niego i przeprośmy. Bardzo ważne jest też to, aby nie obarczać dziecka własnymi problemami i zbyt dużą odpowiedzialnością.
  • Zadawanie pytań, ale nie przesłuchiwanie. Aby poznać dziecko i okazać mu swoje zainteresowanie warto zadawać pytania, jednak należy uważać, aby nie wpaść w pułapkę i nie zacząć go przesłuchiwać. Lepiej zapytać: „Jak ci minął dzień? Czego ciekawego dowiedziałeś się dzisiaj w szkole?” niż: „Co dostałeś z matematyki? Znowu dwóję?! A Janek co dostał?
  • Ograniczenie krytykowania i oceniania. Nigdy nie oceniajmy swojego dziecka oraz jego kolegów. Można za to bezpiecznie wyrazić swoje zdanie. Inaczej brzmi: „Nie podoba mi się twoje zachowanie. Uważam, że mogłeś komuś sprawić przykrość” niż „Jesteś zły/niedobry/niegrzeczny!”.
  • Docenianie. Warto doceniać starania dziecka oraz zauważać wysiłek, jaki wkłada w różnego rodzaju aktywności. Jeśli dostanie z klasówki trójkę, a widzieliśmy, że poświęciło dużo czasu na naukę, zamiast krytykować ocenę lepiej okazać dziecku zrozumienie i przypomnieć o wysiłku, jaki włożyło w opanowywanie materiału.
  • Okazanie zrozumienia. Postarajmy się zrozumieć, co czuje dziecko i czego w danej chwili potrzebuje. Jeśli popełni jakiś błąd i przyjdzie z nim do nas, zamiast wymierzać karę czy prawić kazania lepiej powiedzmy mu, że cieszymy się, że otwarcie nam o tym opowiedziało i wspólnie postarajmy się znaleźć najlepsze wyjście z trudnej sytuacji. Okazanie zrozumienia pomoże nam budować zaufanie.
  • Szacunek i zaufanie. Jeśli rodzic chce, aby nastolatek ufał mu i go szanował, musi sam okazać zaufanie i szacunek swojemu dziecku. Mogą one zostać łatwo zburzone, gdy młody człowiek spotyka się z zawstydzaniem, wzbudzaniem poczucia winy, ośmieszaniem, porównywaniem, bagatelizowaniem czy ciągłym krytykowaniem ze strony opiekunów, którzy swoim zachowaniem modelują późniejsze zachowania dziecka.
  • Zwięzłe wypowiedzi. Jeśli dziecko poprosi nas o radę, postarajmy się udzielić jej krótko i konkretnie. Jeśli będziemy mówić zbyt długo, istnieje spora szansa, że nastolatek po prostu przestanie nas słuchać i stwierdzi, że przynudzamy.
  • Brak nacisku. Nie wywierajmy na dziecku presji, starając się za wszelką cenę zmusić je do rozmowy. Być może w danym momencie młody człowiek nie chce z jakichś powodów rozmawiać. Warto dać dziecku czas i poczekać na moment, kiedy będzie gotowe do rozmowy. W takiej sytuacji zadaniem dorosłego jest upewnienie się, czy dziecko wie, że zawsze może do niego przyjść z każdym problemem oraz że zostanie cierpliwie wysłuchane w bezpiecznej, ciepłej atmosferze.
  • Wspólne spędzanie czasu. Jedzenie razem posiłków, wspólne wycieczki rowerowe, spacery, wyprawy na basen, wieczorne układanie puzzli czy maraton planszówek to świetne okazje do rozmów. Nie przegapmy ich i nie próbujmy zastąpić patrzeniem w wiecznie włączony telewizor, telefon czy tablet.
  • Argumentowanie zakazów. Jeśli rodzic zakazuje czegoś swojemu dziecku, dobrze, aby mu to uzasadnił. Powinno używać się takich argumentów, po jakie sięgnęłoby się w rozmowie z partnerem, a nie sformułowań typu „bo tak” czy „bo ja tak mówię”. Wytłumaczmy dziecku swoje stanowisko i postarajmy się zrozumieć, jeśli ono się z nim nie zgadza. Pozwólmy mu wyrazić naturalną w danej sytuacji złość, nie zmieniając swojej decyzji, którą uważamy za słuszną.
  • Poznanie samego siebie. Rodzic może nie dogadywać się z nastolatkiem z wielu powodów. Przykładowo może zdarzyć się, że ojciec czy matka przenoszą na dziecko swoje własne, niespełnione ambicje. Jeśli dziecko nie daje rady im sprostać, w rodzicu może zakiełkować poczucie zawodu w stosunku do syna czy córki. Dobrze jest zadać sobie pytanie, dlaczego niektóre sytuacje czy cechy dziecka denerwują nas bardziej niż pozostałe? Na co reagujemy negatywnie? I dlaczego? Warto zrobić porządek ze swoimi emocjami, aby nauczyć się zaspokajać potrzeby dziecka, a nie tylko swoje własne.

PAMIĘTAJMY

  • Obserwujmy.
  • Dostrzegajmy i nazywajmy  uczucia dziecka.
  • Zastanów się, jakie potrzeby dziecka mogą kryć się za jego uczuciami.
  • Okaż empatię, daj przestrzeń i czas na wyrażenie siebie.

Do poczytania:

„Twoje kompetentne dziecko” Jesper Juul

„Nastolatki. Kiedy kończy się wychowanie?” Jesper Juul

„Jak mówić do nastolatków, żeby nas słuchały. Jak słuchać, żeby z nami rozmawiały” Adele Faber i Elaine Mazlish

Opracowała

 Ewa Ścibor, pedagog szkolny

 

 

image_pdfimage_print